W zeszłym tygodniu w Xerocon miałem przyjemność poznać Stevena Carse, który wraz z bratem współtworzył Króla Popów. To, co zaczęło się jako naturalne składniki firmy popsickle z jednym wózkiem w 2010 roku, przekształciło się w firmę zatrudniającą ponad 250 osób w ośmiu miastach w pięciu stanach.
Steven podzielił się ze mną tym, jak zwolnienie z pracy w firmie doprowadziło go do odkrycia możliwości biznesowych, jak ważna jest rola zaangażowania się w społeczność, co jest kluczem do zrozumienia klientów i jak dobry jest pracownik, który przynosi swoje ukulele do pracy z nim. pasuje do firmy.
$config[code] not foundPoniżej znajduje się edytowany zapis naszej rozmowy. Aby usłyszeć cały wywiad, obejrzyj wideo poniżej lub kliknij osadzony odtwarzacz SoundCloud.
* * * * *
Steven Carse: King of Pops to firma typu popsicle, ale uważamy, że jest o wiele lepszym produktem. Zamiast sztucznych aromatów i tylko różnych jaskrawych kolorów, to prawdziwe owoce, ciekawe kombinacje. Staramy się dostarczać go ludziom w zabawny sposób, więc jesteśmy w mieście podczas wielu imprez, w których naprawdę się znajdujecie, a potem robimy dużo jedzenia, jak na imprezach do twojego biura, lub podobnych rzeczy.
Trendy dla małych firm: zacząłeś ten biznes ze swoim bratem?
Steven Carse: Tak, 2010, właśnie zostałem zwolniony z pracy w świecie korporacyjnym i zakochałem się w tym pomyśle z moim drugim bratem, który jest antropologiem, i odwiedzałem go razem z nim w Ameryce Łacińskiej oraz w Meksyku i Panamie przez cały czas studiów. To, co bym zrobił dla moich wakacji, poszedłbym tam, gdzie był. Zwrócił mnie na paletę, która jest hiszpańskim słowem na popsicle. Zakochałem się w tym produkcie na studiach, kiedy tak naprawdę nie myślałem o tym. Potem, kiedy szukałem czegoś nowego, było to całkiem sensowne, na przykład dlaczego nie spróbować tego zrobić? Wtedy mój brat, Nick, który jest moim partnerem biznesowym, był wtedy prawnikiem i polubił go, ale go nie kochał. Postanowiliśmy pójść razem.
Trendy dla małych firm: Co sprawia, że smak Popsicle jest inny niż tradycyjnie w Stanach Zjednoczonych?
Steven Carse: To byłoby naprawdę proste, ale sezonowe, i mam nadzieję lokalne, składniki. To nie będzie tak słodkie, więc może być dodany słodzik, ale nie będzie super, super słodko. Bez sztucznych barwników ani niczego podobnego. Następnie ciekawe kombinacje smakowe, dzięki czemu na pewno dostaniesz malinową limonkę lub lemoniadę truskawkową, ale robimy też ciekawsze rzeczy, takie jak lemoniada z imbirem jeżynowym lub mięta grejpfrutowa lub bazylia mandarynki.
Trendy dla małych firm: dziś miałem jedną z nich. To było dobre, nawiasem mówiąc. Opowiedz nam trochę o modelu biznesowym, ponieważ to naprawdę fascynujące, jak się przygotowujesz i jak się poruszasz tam, gdzie są ludzie.
Steven Carse: Zaczynaliśmy jako firma popowa z pojedynczym suportem, około trzech stóp na dwie stopy na rogu ulicy w Atlancie. Tak się właśnie stało, ponieważ nie mieliśmy wystarczająco dużo pieniędzy, żeby kupić cegiełkę. To było naprawdę dobre błogosławieństwo, ponieważ zamiast być przywiązanym do tego jednego miejsca, mogliśmy pójść tam, gdzie byli ludzie. Szybko odkryliśmy, jak znaleźć wydarzenia w mieście i rozrósł się na trzy różne sposoby. Robimy dużo B2C, więc sprzedajemy je bezpośrednio ludziom, robimy dużo B2B, gdzie sprzedajemy je firmom, a oni dają je ludziom w trakcie aktywacji lub czegoś podobnego, a potem sprzedają również w Whole Foods i pod kątem spożywczym.
To, co zaczęło się jako całkiem prosty biznes, mam na myśli, że wciąż jest proste, wszystko jest tak skomplikowane lub tak proste, jak chcesz, ale było dużo zabawy. Dodaliśmy kilka kanałów. Mamy farmę na zachód od miasta, gdzie hodujemy wiele własnych składników. Mamy spółkę dystrybucyjną, w której dystrybuujemy nasz własny produkt wraz z innymi podobnie myślącymi markami żywnościowymi z Południa. Niedawno zaczęliśmy także bary King of Pops, w których serwujemy "poptails", więc popsicles świetnie się komponują z koktajlami. Zamiast mieć tam swój lód i będzie to trochę rozrzedzać napój, włożysz tam popsicle i może to poprawić napój. To było zabawne. Co roku jest to coś nowego.
Trendy dla małych firm: jak utrzymujesz kontakt ze swoimi klientami, ludźmi, którzy w końcu kupują pop na ulicy, że tak powiem? Jak pozostać w kontakcie i zacząć budować związek wokół tego?
Steven Carse: Rozpoczynamy od zatrudniania osób, które, jak sądzimy, będą zainteresowane rozmową z wózkiem. Jest tak wiele konkurencji w mediach społecznościowych i biuletynach i wszystkich tych miejscach, i robimy to wszystko. Trzeba je trochę zrobić, więc to jeden ze sposobów, w jaki to robimy. Staramy się być naprawdę aktywni w społeczności poprzez organizowanie imprez, dlatego organizujemy imprezy z jogą w każdym z miast, w których się znajduje, i która obejmuje od 200 do 700 osób tygodniowo. Mamy klub biegowy. Przez cały rok będziemy mieć różne wydarzenia. Utrzymujemy naszą społeczność zaangażowaną poprzez te wydarzenia, oprócz wszystkich innych rzeczy. Media społecznościowe są bardzo ważne. Dzięki temu możesz zawsze być na bieżąco z tym, co robisz i prowadzić rozmowę. Bardzo podoba nam się kontakt z osobą.
Trendy dla małych firm: Wspomniałeś o tym, że w wielu przypadkach wiesz, gdzie masz zamiar ustawić dzień, a potem musisz dać znać ludziom: "Hej, jesteśmy tutaj".
Steven Carse: Tak, na pewno. Kiedy zaczynaliśmy w 2010 r., Po prostu publikowaliśmy obraz naszego menu na Twitterze, tutaj właśnie jesteśmy, a media społecznościowe były na tyle nowatorskie, że ludzie byli podekscytowani. Są jak "Mogę w końcu użyć czegoś na Twitterze". Poszukiwaliby nas. Teraz jest tak zajęty, więc jeśli po prostu umieścisz zdjęcie w swoim menu, nikt go nie zobaczy, chyba że jest z nim związana historia, więc zawsze szukamy fajnych historii i rzeczy, które ludzie będą chcieli znaleźć. To jest klucz.
Trendy w małych firmach: Wspomniałeś również, że twoi pracownicy muszą mieć pewien rodzaj mentalności i zasięgu, aby to zadziałało.
Steven Carse: Tak, nasze oczekiwania są trochę inne. Myślicie o Chick-fil-a, oni są jak złoty standard tej wspaniałej usługi, lub jak restauracja typu fast food, ale ich rolą jest wpasowanie się w formę. Z czego naprawdę jestem dumny z naszej firmy, to z pewnością są oczekiwania, jeśli wybierasz się w określone miejsce, w którym nie możesz nosić obcinanego topu, czy czegoś podobnego, ale z pewnością możesz być sobą i zachęcać cię do tego, co chcesz. zainteresowani tym światem. To całkiem swobodny przepływ. Brzmi to banalnie, ale jest facet, który przynosi swoje ukulele do wózka i gra. To po prostu ten rodzaj wibracji, w którym jest po prostu wyluzowany. Ludzie mogą się bawić. Myślę, że kiedy mają tyle samo radości i bycia sobą, to naprawdę się tłumaczą.
Trendy dla małych firm: Wspomniałeś, że masz ponad 250 osób pracujących w różnych lokalizacjach, w których się znajdujesz. Jak sobie radzisz? Jak nadążasz z tym?
Steven Carse: To trudne. Używamy dobrego oprogramowania do planowania. Poza tym jest wiele sposobów, aby to zrobić teraz, ale używamy produktu o nazwie Office Vibe, który daje im anonimową odpowiedź na kilka pytań. To dobra nauka. Ludzie mówią, co im przeszkadza, tak jak stołek nie jest wygodny. Okay, pewnie byś tego nie usłyszał, gdybyśmy tego nie słuchali.
To jest trudne. To zdecydowanie najtrudniejsza część. Zarządzanie ludźmi to tylko iloraz tego, jak bardzo ci zależy. Im bardziej zależy ci na ludziach, tym trudniej, ponieważ łatwo jest po prostu powiedzieć: "Idź, zrób to". Jeśli chcesz zrobić z tego coś, na czym im najbardziej zależy, nie mam złudzeń, że każdy, kto przychodzi w drzwiach chce to być ich kariera, i da da da da, i to jest w porządku. Tak właśnie powinno być, ale naprawdę trzeba poświęcić dużo czasu i energii na opiekę nad ludźmi.
Trendy dla małych firm: Wspomniałeś, że korzystasz z Xero od około czterech lat. W jaki sposób użycie czegoś takiego jak Xero pomaga ci rozwinąć firmę tam, gdzie jest dzisiaj?
Steven Carse: W pewnym sensie, o czym mówiłem wcześniej, otworzyliśmy nowe firmy. Zaczęliśmy od jednego miasta, teraz to King of Pops Atlanta, a potem otworzyliśmy nowe konto, King of Pops Charlotte, i to jest nowa sprawa. Ma nowy zestaw książek. Każda jednostka, mamy około 10 lub 11 różnych jednostek, wszystkie są na innym Xero, nie wiem, konto, cokolwiek, i rozmawiają ze sobą naprawdę dobrze. Działa to bardzo dobrze dla nas. To był po prostu łatwy sposób na skalowanie go i pozostawanie w kontakcie. Możesz podnieść telefon i patrzeć na rzeczy. Używamy kwotowań w fakturowaniu dla całej naszej firmy cateringowej, a niektóre z funkcjonalności i widoczności, czy ludzie obejrzeli ofertę lub obejrzeli coś, są zdecydowanie pomocne.
Trendy dla małych firm: fajne. Jakie są plany na przyszłość? Zamierzasz rozgałęziać się do kolejnych miast?
Steven Carse: Tak, naszą wizją jest pozostać na Południu. Chcemy być rodzajem lokalnego wpływu na żywność na Południu i chcemy być blisko ludzi, którym służymy. To jest skąd pochodzimy. Nie mamy wielkich planów na międzynarodową działalność. Na południu wciąż jest dużo miejsca do rozwoju. W Atlancie jest jeszcze sporo miejsca do wzrostu. To duże miasto. Walczymy, aby nawet trafić wszystkich tam.
Plany zdecydowanie rosną. Nie wychodzimy i nie szukamy pieniędzy VC ani nic takiego, ale ciągle rośniemy o 10% do 20% rocznie. Właśnie podpisaliśmy kontrakt z stadionem, więc jesteśmy w SunTrust Park i jesteśmy na Greenville Drive, a my jesteśmy w Nashville Sounds, więc naprawdę podoba nam się pomysł bycia … to po prostu inny sposób na bezpośrednią interakcję z klient. Zazwyczaj na naszych wozach mamy tęczowy parasol, ale ubieramy tęczowe czapeczki dla chłopaków, którzy chodzą po trybunach, więc jest to zabawne. Jest tam dużo miejsca na wzrost i wspomniałem wcześniej, że otwieramy trochę cegieł i naprawdę małych barów, ale gdzie możemy zadbać o twoje dzieci, popijając je, a jeśli chcesz mieć koktajl lub piwo, możesz.
Trendy dla małych firm: Ładny.
Steven Carse: To nie jest miejsce, w którym pogrążysz się w smutku. To bardziej miejsce, takie jak, to zabawne, optymistyczne, jasne miejsce.
Trendy dla małych firm: jak Twoje zdrowie.
Steven Carse: Będziemy tam. W ciągu kilku następnych lat otworzymy kilka z nich i jest to dla nas bardzo ekscytująca rzecz, krok dla nas.
Jest to część serii wywiadów "Jeden na jeden" z liderami myśli. Zapis został zredagowany do publikacji. Jeśli jest to wywiad audio lub wideo, kliknij na odtwarzaczu umieszczonym powyżej lub zapisz się przez iTunes lub przez Stitcher.
Komentarz ▼