Autor: Mark Miller
Dolina Krzemowa widziała przyszłość sieci społecznościowych - a jej twarz wygląda trochę pomarszczona.
Inwestorzy kapitału podwyższonego ryzyka zakładają, że Baby Boomers trafią do społeczności internetowych, ponieważ ich dzieci przyjęły Facebooka, MySpace, YouTube i inne witryny Web 2.0. Przepływy pieniężne zaczęły się od Eons, pomysłu założyciela Monster.com Jeffa Taylora. Eons zebrał w ciągu ostatnich dwóch lat łącznie 32 miliony dolarów od dużych firm venture capital, w tym General Catalyst Partners i Sequoia Capital, Charles River Ventures i Intel Capital.
$config[code] not foundNiedawno weteran mediów Robin Wolaner uruchomił TeeBeeDee z 4,8 miliona dolarów na wsparcie Shasta Ventures. Inne niedawne inwestycje obejmują rundę za 16,5 miliona dolarów dla Multiply, czteroletniej witryny, która rozpoczęła działalność jako witryna do udostępniania zdjęć, ale przekształciła się w portal społecznościowy dla dorosłych. Napływ gotówki pochodził od VantagePoint Ventures, który był jednym z pierwszych inwestorów na MySpace.
Poza firmami finansowanymi z przedsięwzięć typu "venture", powstające w Boomer sieci społecznościowe to Boomj, Boomertown, Rezoom i NABBW.com, strona internetowa Krajowego Stowarzyszenia Kobiet-Wyżu Demograficznego.
A może przede wszystkim AARP - 800-funtowy goryl w przestrzeni 50+ - doda na początku AarP.org serwis społecznościowy na początku 2008 roku jako część ogólnego przeprojektowania strony.
Bez wątpienia Boomersowie są online w wielkim stylu. Według Pew Internet i American Life Project, 65% Amerykanów w wieku 50-64 używa Internetu. Wartości procentowe są wyższe wśród młodszych Boomers, a starsi internauci będą stanowić rosnący udział ruchu internetowego w nadchodzących latach, ponieważ więcej Boomers minie 50.
Dorastające sieci społecznościowe kształtują się jako interesująca okazja dla przedsiębiorców. Dla marketerów serwisy sieciowe oferują atrakcyjny sposób na osiągnięcie dochodowego celu demograficznego w kategoriach takich jak usługi finansowe, podróże, zdrowie i nieruchomości. Rzeczywiście, niedawna ankieta dla Towarzystwa Nowych Badań Komunikacyjnych 260 specjalistów od marketingu wskazuje, że wydatki marketingowe na media społecznościowe i "marketing konwersacyjny" wyprzedzą alokacje dla tradycyjnego marketingu do 2012 roku.
Serwisy społecznościowe oferują również wyjątkowe zalety jako model biznesu medialnego:
- Użytkownicy generują większość treści, utrzymując wydatki wydawców na pokrycie wydatków.
- Użytkownicy pomagają budować ruch w witrynie, rekrutując znajomych do przyłączenia się - wirusowe korzyści marketingowe.
- Właściciele witryn nie muszą się zbytnio martwić o trafność treści, ponieważ użytkownicy kierują zawartość witryny wokół własnych zainteresowań. W rzeczywistości 50+ serwisów sieciowych może zapewnić użyteczne okno na temat zainteresowań Boomer dla każdego, kto studiuje rynek. Eons na przykład publikuje coroczny ranking najpopularniejszych tematów wyszukiwania członków, które warto obejrzeć.
- Zaangażowanie użytkownika jest znacznie wyższe niż średnia. Na przykład, przeciętny użytkownik Eons zatrzymał się na około 27 minut na wizytę we wrześniu 2007 r., I oglądał średnio 47 stron, według Compete.com. Obie te liczby są poza wykresami w porównaniu ze średnią w branży i pomagają firmie zarabiać na wizytach za pośrednictwem reklam.
Czy firma Boomers uzna, że serwisy społecznościowe są wystarczająco atrakcyjne, aby zwiększyć rentowność tych firm? Niektórzy obserwatorzy są sceptyczni.
"Najbardziej przekonujący powód, dla którego młodzi ludzie korzystają z tych stron, to połączenie" - mówi Susan Ayers Walker, która pisze o komputerach i technologii na stronie internetowej AARP. "Starsze osoby mają już ustawione sieci społecznościowe, więc jaki jest powód, dla którego będą korzystać z takich stron?"
Ale Wolaner TeeBeeDee twierdzi, że podpięcie się nie jest mniej potężnym czynnikiem motywującym Boomers. "Wiele ruchu na TeeBeeDee dotyczy seksu i relacji" - mówi. "W tym wieku nie ma miejsca w Internecie, żeby rozmawiać o tych rzeczach".
Jednym z kluczowych wyzwań będzie budowanie ruchu na poziomy, które przyniosą znaczące dochody z reklam. Według firmy Compete.com, Eons miał 788 000 unikalnych użytkowników we wrześniu 2007; MySpace miał 67 milionów unikalnych odwiedzających w tym miesiącu, 24 miliony na Facebooku. Już teraz pojawiają się oznaki rosnących bólów; Eons zwolnił około jednej trzeciej pracowników we wrześniu.
TeeBeeDee jest skrótem od określenia "być zdeterminowanym", co odnosi się do przekonania Wolanera, że Boomers rozpoczynają nowe przygody w życiu. TeeBeeDee jest miejscem, w którym mogą robić to, co nazywa "celowym networkingiem" - porównywaniem notatek, uzyskiwaniem pomysłów i inspiracją.
"W połowie życia jest rozwidlenie dróg" - mówi Wolaner. "Niektórzy ludzie nie mogą podjąć kroków, aby ożywić swoją karierę i związki. Ale mentalność osoby dołączającej do naszej witryny brzmi: "Jestem w całkiem dobrej formie, mam kilka dziesięcioleci przed sobą … Zrobię wszystko, co w naszej mocy".
Czy to wystarczy, aby TeeBeeDee i fala innych serwisów społecznościowych się rozwijała? To … TBD.
* * * * *